środa, 23 kwietnia 2014

22 stopnie celcjusza.. To może włączmy ogrzewanie?

Głupota PKP nie przestaje mnie zadziwiać. Ostatnio nie mam za dużo czasu jeździć pociągami ale dzisiaj właśnie jadę.
Przewozy regionalne, 22 stopnie, część ludzi już chodzi w t-shirtach, po prostu ciepło.
W pociągu okna pozamykane, drzwi pozamykane. Mały procent ludzi, nie będących oszołomami, boi się otworzyć okno, by przeciąg nie pourywał głów tym z przodu lub z tyłu.
Mega gorąco bo deb.le zawiadujace tym pociągiem włączyli ogrzewanie!!! A płacę za pociąg niewiele więcej niż bym zapłacił za przejazd samochodem!!! Zajeb.sta reklama... produktu.
Śmierdzi, może brudno, może nie, trudno stwierdzić bo pociąg stary (choć nie powiem ostatnio wszystkie spółki starają się odnowić składy).
Na to wchodzi konduktor i powiem jak w reklamie "I co?!" I sprawdza bilety! W sumie powinien, ale wkurza samą obecnością i tym, że ludzie nic mu nie powiedzą.
W tym momencie coś mu spada pod jedno z siedzeń, a pod siedzeniem grzejniczek ;) Tak więc nasz konduktor na kolana, i grzebie i szuka, i szuka, i się wygina z nogą do tyłu jak baletnica..
I powiem jak w reklamie "I co?!" I nic, nikt mu nie pomaga. Milczący sprzeciw tłumu.
Kolejny dzień na PKP.
ps. Włodarze różnych spółek PKP każą kolejarzom być grzecznym. Ja się pytam, po co? Wystarczy wyłączyć ogrzewanie i będę szczęśliwy widząc zwykły profesjonalizm, grzeczność niepotrzebna.

czwartek, 12 grudnia 2013

Gdzie jest PirateBay? Czy słynna zatoka piratów zniknęła?

Gdzie  się podział bodajże najsłynniejszy serwis z plikami torrent / magnet ?
Pewnie się zastanawiacie kto spowodował, że serwis zniknął z sieci?
Jeśli ostatnio wpisywaliście w Google "PirateBay" lub "Zatoka piratów" to najsłynniejsza wyszukiwarka świata usłużnie wyświetla wam wynik wyszukiwań (pomimo prób organizacji antypirackich by wynik wyszukiwań zniknął z Google).
Klikamy na link i co się dzieje? Mamy informację, że nie można znaleźc serwera ;)
Skąd ten błąd?
Po prostu przeglądarka Google podpowiada nam najczęściej zindeksowaną (przez roboty wyszukiwarki) stronę przypisaną do wyrażenia "PirateBay". Tylko, że strona nie znajduje się już pod tym adresem!!! A roboty wyszukiwarki nie zindeksowały nowej strony. A jaki jest nowy adres?
Otóż adres ten zmienia się ostatnio bardzo często. Przez wiele miesięcy serwis znajdował się pod adresem thepiratebay.sx . Niestety koncerny multimedialne nie śpią i domena została zajęta na skutek protestu holenderskiej organizacji antypirackiej BREIN.
Reakcja właścicieli serwisu była błyskawiczna i pojawił się on pod nowym adresem http://thepiratebay.ac/
Jest to adres tymczasowy ponieważ został zarejestrowany na Wyspach Wniebowstąpienia należących do Wielkiej Brytanii co oznacza, że w każdej chwili może zostac ponownie zablokowany.
Docelowo domena ma byc zarejestrowana w Peru pod adresem thepiratebay.pe Jesli nie jest dostepna to byc moze zawędrowała gdzie indziej np. do Chin ;p
 Orginalny artykuł dotyczący tego tematu znajdziecie pod adresem   http://torrentfreak.com/the-pirate-bay-moves-to-ac-after-domain-name-seizure-131210/

niedziela, 3 listopada 2013

Polski bieda szyb. Headhunters, czyli łowcy głów.. dosłownie

Muszę przyznać, że ten polski biedaszyb zaczyna już mnie wkórzać!!
Myślę tutaj konkretnie o rozmaitych ofertach pracy i działaniach tzw. "headhunters", czyli łowców głów.
W naszym pięknym i biednym kraju tak właśnie się zachowują, jak morderczy łowcy głów.
Na czym to polega? Pokrótce na tym:

"Pracuj moja mróweczko pracuj, pracuj ciężko i wytrwale. Kształć się, zdobywaj nowe umiejętności, padaj na twarz ze zmęczenia a czeka cię nagroda!!!UMOWA ZLECENIE I GŁODOWA PENSJA!!!"

Skąd ta gorycz? Z opowieści znajomych dalszych lub bliższych. Polska po prostu nie jest krajem Know-How. Jesteśmy krajem skręcaczy elementów w fabrykach zachodnich korporacji. Po prostu tanią siłą roboczą.
Jak wygląda klasyczna rozmowa o pracę?
- Widzimy, że ma Pan dużą wiedzę i doświadczenie. Bardzo chcemy Pana zatrudnić!!!
- bardzo mnie to cieszy :)
- mamy jeszcze jedno ważne pytanie. Ile chce Pan zarabiać?
- myślę, że to wy wiecie najlepiej jakie będą wymagania dotyczące mojego stanowiska to też wiecie ile mogę zarobić
- ale my wolimy jednak usłyszeć to od Pana
- hmmm.. (pacjent się zastanawia, może jednak powiedzieć średnią kwotę, nie tyle co chciałem).
- ok to niech będzie 2500zł na rękę
- hmmm.. (chwila milczenia)
- musimy się zastanowić, odezwiemy się do Pana
- mijają 2 dni
- Dzień dobry! Mamy Panu do oznajmienia bardzo dobrą wiadomość. Postanowiliśmy Pana zatrudnić!
- to super bardzo się cieszę!
- ale jednak możemy zaproponować tylko 1500zł :( Jest Pan nadal zainteresowany, tak?
- Eeeee.. eeee... myślałem o większej kwocie
- w tej chwili możemy Panu zaproponować taką kwotę, ale proszę pamiętać, że mamy karty Multi-sport,  system szkoleń..
- ok to niech będzie? Kiedy podpisujemy umowę?
W tym momencie nasza biedna mróweczka myśli sobie. Przecież to na chwilę, jeść trzeba, niedługo znajdę coś lepszego. Cóż, niestety to nieprawda. Statystyczny Polak zmienia pracę bardzo , bardzo rzadko!

A jak wygląda szukanie pracy w normalnym kraju?
Mamy w ogłoszeniu widełki płacowe. W przeważającej większości ogłoszeń!! I zależnie od wiedzy, doświadczenia, asertywności staramy się uzyskać jak najlepsze warunki płacowe.

I co to komentować?

wtorek, 16 kwietnia 2013

Abonament radiowo-telewizyjny czy płacić? Antena element zdobniczy domu.

Niestety jeśli przyszło wam zawiadomienie z Poczty Polskiej o tym, że zalegacie z abonamentem radiowo-telewizyjnym to musicie zapłacić. Dzięki orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego Poczta Polska ma prawdo żądać od Was (czyli ukraść wasze pieniądze) uregulowania tego złodziejskiego abonamentu.
Jeśli tego nie zrobicie to po 7 dniach od wezwania zajmie się wami Skarbówka i macie przegwizdane.
Skąd nagle taka akcja Poczty? No cóż, nasi wspaniali "misjonarze" z Polskiego Radia i Telewizji żądają od Was pieniędzy na coś co nazywają misją.
Misja oznacza, że w tych mediach będą programy o dużej wartości kulturalnej (ach nudy, nudy..), na które telewizja i radio publiczne nie znajdą pieniędzy z reklam.
A jaka jest prawda? Telewizja nie tworzy nic o nowej wartości. Mają gigantyczne archiwa z których korzystają. Zna ktoś jakąś nową, wartościową pozycje? To już telewizje prywatne są bardzie twórcze. Chodzi o to żeby politycy mieli swoją wspaniałą tubę propagandową, wykorzystywaną przez nich niejednokrotnie. Czy nie dziwi was, że politycy gremialnie niezależnie czy to środek, czy lewa, czy prawa strona sceny politycznej bronią tego współczesnego myta, tego rozbójniczego łupu?
Dodatkowo środki te służą do utrzymania siedzib telewizji, pensji niezliczonych dyrektorów, kierowników, pracowników.
Ale dlaczego okradają Nas, tych którzy telewizji i radia publicznego mają dość? No cóż to takie same pytanie jak to, po co w czasie wojny secesyjnej w Ameryce wymyślono podatek dochodowy.
Dlatego, że rząd tak chciał a nie w imię jakiejś misji.
Muszę przyznać nawiasem mówiąc, że to dla poczty Polskiej marna reklama i wywołuje we mnie przemożną chęć korzystania z usług innych operatorów pocztowych.
Tak więc niestety musicie zapłacić. Jeśli natomiast nigdy nie rejestrowaliście wiadomych odbiorników RTV to być może ich nie posiadacie ;) (w końcu mamy domniemanie niewinności). Tak więc jeśli przyjdzie wam w odwiedziny pracownik poczty z pytaniem czy macie rzeczone odbiorniki to zgodnie z prawda ;) możecie odpowiedzieć, że nie posiadacie. Pracownik ten nie może wam wejść do domu. A antena na dachu?
Przecież każdy może ozdabiać swój dom jak chce a jest to znany element zdobniczy. Po prostu w dobrym tonie jest posiadać na dachu śliczną lśniącą antenę.
Ok konkluzja jest taka, że jak już Was zmuszą to trzeba zapłacić. Są to oczywiście pieniądze wyrzucone w błoto tak więc nie krępujcie się i piszcie do waszych posłów (do kancelarii poselskich) stanowcze żądania likwidacji tego "podatku".
Jak dla mnie publiczne media nie są potrzebne. Toż już Internet w większym stopniu pełni rolę medium "misyjnego"
-->

sobota, 30 marca 2013

Za Polsat już podziękuję..

Jestem wkurzony! Co mnie tak wkurzyło? Stosunek Cyfrowego Polsatu do klienta.

Już wcześniej denerwowało mnie kilka spraw:

- To, że podpisałem na tak długo umowę (36 miesięcy!). Co mnie do tego skusiło? Może słodka mowa zdolnego sprzedawcy. W końcu te całe super promocje na 3 lata po dłuższym zastanowieniu nie okazują się tak opłacalne. Ok nieważne, już nigdy z nikim nie podpiszę umowy na tak długo, trzeba było myśleć.

- Wkurza mnie jakość dekoderów Cyfrowego Polsatu. Jestem szczęśliwym posiadaczem modelu HD 5000.
Chyba nie znam nikogo, komu co jakiś czas (cyklicznie) nie zawieszał by się dekoder Polsatu.
Dodatkowo zdarzało się nagłe zablokowanie większości kanałów, z komunikatem , że są one niedostępne w moim abonamencie (sic!). Oczywiście zawsze musiałem dzwonić i rozmawiać z miłym (a często miałem wrażenie, że lekceważącym) konsultantem Cyfrowego Polsatu. Niestety moja prośba o wyjaśnienie sytuacji była ignorowana. Zamiast tego dostałem radę. Proszę przełączyć na kanał techniczny i czekać pół godziny bez wyjaśnienia. No ok ale na ogół dekoder działa więc się nie będę rozpisywał.

- Wkurza mnie podejście słynnego działu windykacji Polsatu. Już po 3 dniach potrafią pisać na adres email wypełnione groźbami (dużo koloru czerwonego) powiadomienia o możliwości przekazania informacji o mojej gigantycznej zaległości do "dalszego postępowania windykacyjnego"

- Ostatnia rzecz, która już mnie wnerwiła. Chcę wypowiedzieć umowę Polsatu. Nie wiem czy wiecie ale np. moja umowa, ma 3 miesięczny okres wypowiedzenia i to niezależnie czy jeszcze trwa czy też przeszła na czas nieoznaczony. Czyli jeśli poczekacie do końca okresu 3 letniego to wasza umowa potrwa 3 lata + 3 miesiące. Jeśli przegapiliście okres rozliczeniowy może być to jeszcze dłużej. Kolejny rodzynek to to, że za ten okres zapłacicie więcej. Poniżej przykład:
Płacicie 59,90 zł w tak zwanej promocji (3 lata SIC!!!). Jeśli chcecie wypowiedzieć umowę 2,5 miesiąca przed końcem umowy, to wasza umowa potrwa 3 lata i jeden miesiąc ponieważ się spóźniliście i wasz okres rozliczeniowy już się rozpoczął. I teraz się ponownie wkurzycie ponieważ za ten miesiąc zapłacicie ponad 90 zł ponieważ już nie macie promocji, wrr..
- Ok wkurzcie się jeszcze raz. Umowę na usługi Cyfrowego Polsatu możecie zawrzeć w każdym punkcie, również w Plusie, i zapewne też przez Internet.
A jak wypowiedzieć umowę Cyfrowego Polsatu??? Pocztą!!!! Tylko i wyłącznie!!!! Należy wysłać wypowiedzenie umowy pisemnie na adres korespondencyjny!!!
A gdzie należy zwrócić dekoder Cyfrowego Polsatu? Oczywiście na adres korespondencyjny!!!
Jestem wkórw...
-->

czwartek, 18 października 2012

Google pokazuje co ma ;)

Google na swoim oficjalnym blogu http://googleblog.blogspot.com/ postanowiło pokazać swoje serwerownie. Do tej pory Google raczej strzegło swoich tajemnic. Co prawda w różnych magazynach komputerowych można było wyczytać, że infrastruktura Google opiera się głownie na zwykłych pecetach, które są połączone własnoręcznie napisanym  systemem operacyjnym działającym jako chmura obliczeniowa (uszkodzenie danej liczby komputerów nie powoduje utraty danych lub przerwy w działaniu systemu). Google było również krytykowane za duże zużycie prądu w swoich Data Center, oraz dużą emisję ciepła.
Jak widać Google postanowiło zadbać o swój wizerunek i możemy zobaczyć zdjęcia całkiem solidnej serwerowni (choć autor tego bloga widział nowocześniejsze ;).
Na blogu Google można obejrzeć zdjęcia i film z wizyty w jednym z centrów danych. Warte zobaczenia, w końcu Google to potężna siłą niepodzielnie królująca w Internecie.

środa, 17 października 2012

Zatoka Piratów przenosi się do chmury?

Ostatnio jeden z czytelników moich blogów przesłał mi bardzo ciekawy link http://thepiratebay.se/blog/224
Wynika z niego, że sławna Zatoka Piratów przenosi się na architekturę rozproszoną w chmurze :)
Jak możemy wyczytać z bloga zatoki piratów starają się oni przenieść strukturę swojej sieci coraz bardziej w kierunku nowoczesnych sieci działających niezależnie od fizycznej lokalizacji.
Jak czytamy na blogu piraci pozbyli się najpierw serwerów lokalizujących zasoby torrent (trackerów) w sieci i samych plików torrent (tzn. przestawili się w dużym stopniu na architekturę plików magnet).
Teraz kompletnie rezygnują z fizycznych serwerów i przenoszą się na rozproszoną architekturę sieci IT.
Oznacza to, że wszelkie zasoby piratów znajdą się w wielu lokalizacjach, prawdopodobnie w architekturze failover tzn, jeśli ich systemy zostaną wyłączone w jednej lokalizacji to automatycznie uaktywnią się w innej :)
Czyli dzisiaj nawet piraci wchodzą w trendy związane z przenoszeniem technologii IT w chmurę obliczeniową.

środa, 12 września 2012

Dexter - kiedy sezon 7? Już niedługo :)

 Witam,

Dzisiaj krótkie info dla wieloletnich miłośników serialu Dexter.
Zakończnie sezonu szóstego było dosyć niespodziewane ponieważ Dexter został niespodziewanie zaskoczony przez własną siostrę podczas zabijania swojej kolejnej ofiary.
W większości seriali oznaczałoby to kulminację fabuły i definitywne zakończenie całej serii.
Na szczęście nie w Dexterze. Jak widać twórcy serialu postanowili dać nam cały nowy sezon.
Tak więc niedługo (dokładnie za 17 dni od daty tego posta ;) będziemy uraczeni kolejnymi odcinkami tego kultowego serialu :)
Na YouTube można obejrzeć zwiatuny nowej serii (oczywiście po angielsku). Zapowiada się świetnie..
-->

środa, 15 sierpnia 2012

The Hunger Games - Książka a film

Ostatnio oglądałem film The Hunger Games (Czyli w naszym tłumaczeniu "Igrzyska śmierci" ;) i muszę z przykrością stwierdzić, że jak zawsze film nijak ma się do pierwowzoru książkowego. Film ma niby dobrą recenzję na IMDb  http://www.imdb.com/title/tt1392170/ i tak samo dobrą ocenę 7.5 ale ktoś kto czytał książkę może czuć niedosyt. Podobne wrażenie miałem oglądając Dune (Diuna).
Nie da się po prostu oddać klimatu książki bez przedstawienia przemyśleń, emocji bohaterów, które to aktorzy nie do końca umieją odwzorować. W filmie drobne wstawki nawiązujące do dorastania Katniss, do miłości Peeta, do historii powstania przeciwko stolicy, są zbyt krótkie i przez to zbyt groteskowe. Wiele drobnych smaczków jest wyciętych z uwagi na to iż film były za długi.
Z tej książki bardziej pasowałoby zrobić krótki serial. Coś dobrego na podobieństwo Game of Thrones (Gry o tron). Dodatkowo film został sztucznie złagodzony (zapewne by przeciągnąć widownie umiłowaną w "znanej" sadze o wampirach ;), książka jest jednak dużo bardziej krwiożercza (choć bez przesady).
 Może macie inne przemyślenia? Napiszcie proszę poniżej..

środa, 11 lipca 2012

Jak kupować za pomocą komórki??

Pewnie się zastanawiacie nad tym przewrotnym tytułem ;) Do tej pory mogliśmy dokonywać zakupów tylko za pomocą gotówki lub karty (płatniczej / kredytowej).
Płacenie karta polega na podaniu pinu lub na moim ulubionym sposobie czyli PayPass (czyli dotykamy kartą czynnika i płatność do 50 zł mamy z głowy ;)
Teraz będziemy mieć do wyboru jeszcze jedną opcję - płatność komórką. Ok ale przecież za pomocą komórki nie da się płacić ;)
A jednak da się i my Polacy będziemy jednymi z pierwszych z tak rozwiniętą usługą płatności komórkowych. Wszystko to dzięki temu, że nasza sieć terminali PayPass jest bardzo rozbudowana. Inni są daleko z tyłu. Tak więc po prostu operator komórkowy (Na razie T-mobile) umożliwi nam korzystanie ze specjalnych miniaturowych kart które po włożeniu do telefonu umożliwi nam płatności błyskawiczne.
Po prosty kupimy nasz produkt przysuwając telefon do czytnika ;)

wtorek, 26 czerwca 2012

Wystawa "Znani Polacy" Gazety Polskiej

Oj coś ostatnio nie pisałem ale poświęcałem czas na inne blogi np. na blog "pomocowy" http://wujekrada.blogspot.com . Lecz co mnie skłoniło do wrócenia na bloga?
No cóż jak zawsze wszechobecna głupota :) 
Ostatnio wybrałem się na wycieczkę i wylądowałem na Starym Rynku w Poznaniu (w czasie Euro).
Jakie było moje zdziwienie gdy w gronie Euro turystów z zagranicy zauważyłem naszych polaków robiących z rozbawieniem zdjęcia bramie jednej z kamienic.
Podszedłem a tu proszę kilku "dziadów" z czerwonymi koszulkami "Gazety Polskiej", zapraszają młodzież na bardzo ciekawą według nich wystawę. Podchodzę bliżej a tu z obu stron gigantyczne zdjęcia - Lech Kaczyński i jego żona a z drugiej strony pojedyncze zdjęcie (Lech, Jarek? Są tacy podobni) I tu muszę przyznać, że te próby określania kogoś jako sławnego polaka (no cóż była katastrofa), to trochę fałszowanie historii i próba robienia prania mózgu.
Na szczęście muszę przyznać, że w kolebce PO jakim jest Poznań wystawa budzi przyjemne rozbawienie i wywołuje skutek przeciwny od zamierzonego.

środa, 25 kwietnia 2012

Dysk Google (Google Drive) uruchomiony!

W końcu Google udostępniło dla wszystkich swój wirtualny dysk zwany Google Drive.
Dysk internetowy w wersji darmowej zapewnia 5GB przestrzeni. Można dokupić dodatkowej przestrzeni. Dysk można powiększyć do 25GB w cenie 2,50 $ za miesiąc.
Dostęp do dysku jest zarówno przez przeglądarkę jak i w postaci wirtualnego dysku widocznego na komputerze.
Google Drive umożliwia dostęp do naszych plików z różnych urządzeń, a także udostępniać nasze pliki innym ;).
Dodatkowo nasze pliki można błyskawicznie edytować za pomocą usługi dokumenty Google (Google Docs).
Microsoft ma konkurencyjną usługę zwaną Skydrive aczkolwiek pewnie jak zawsze usługa Google zdobędzie przewagę.
Po zalogowaniu w Google Drive i założeniu naszego dysku musimy poczekać na informację email, że dysk jest już gotowy. Oczywiście musicie się wcześniej zarejestrować jeśli jeszcze nie mamy jeszcze konta w Google.

wtorek, 24 kwietnia 2012

Smutna brzydka twarz prawicy..

Mówią, że my Polacy jesteśmy smutni. Rzadko się uśmiechamy i chodzimy ze skrzywionymi minami.
W sumie to ciężko się cieszyć gdy wielu z nas musi się borykać z problemami finansowymi i innymi przekształceniami w naszym kochanym kraju na dorobku.
Lecz czy my naprawdę musimy mieć taką smutną prawicę i czy nasza prawica musi być taka brzydka?
Tak brzydka... Bo dzisiaj prawicowość oznacza bycie brzydkim i smutnym.
Przykłady dostajemy co dzień słuchając wykładów naczelnego kaczysty o zamachu w Smoleńsku.
Dodatkowo znamienna jest totalna nieumiejętność znoszenia krytyki czy to prasy czy też polityków innych frakcji.
Ostatnio granice absurdu przekroczył szef klubu PIS Mariusz Błaszczak. Poszło o najnowszą okładkę magazynu "Newseek"  w którym Antoni Macierewicz został przedstawiony jako terrorysta. Według Błaszczaka okładka jest przejawem "wścieklizny politycznej" i naruszeniem dóbr osobistych Macierewicza.
Oczywiście w imieniu klubu politycznego PIS zostało wysłane pismo ze skargą do Rady Etyki Mediów.
Niesamowity absurd ponieważ Macierewicz głosząc swoje "fanatyzmy" sam się prosił o odpowiednią ripostę.
Kolejny przykład braku szacunku dla innych, nieumiejętności śmiania się z siebie i pychy pełnej przekonania o własnej nieomylności.
Niesamowite jest też to, że  niezmiennie partia ta ma stałą grupę fanatycznych wyznawców..

środa, 18 kwietnia 2012

Nie ma już TPSA?


Oj ostatnio nie bywałem na swoim blogu ale postaram się poprawić ;)
Tak więc ostatnio dopadła mnie historyczna wieść o wchłonięciu TPSA przez markę Orange.
Wielu z łezką w oku ;) wspomni niesamowitą jakość obsługi i ceny w TPSA (hahaha). Z pewnością będziemy też pamiętać o walce monopolisty z innymi firmami o otrzymanie monopolu na rynku.
Skukowała to karami nakładanymi przez urząd Telekomunikacji i nawet przez Unię Europejską.
Oczywiście nic to nie dało i na szczęście rynek telekomunikacyjny jest wolny i możemy cieszyć się mniejszymi cenami.
Obecnie Orange poinformowało o wchłonięciu nazwy i TPSA będzie teraz widoczne pod globalnym logo Orange. Z pewnością jakość usług się polepszy. Podobno mają być promocje tylko za określony abonament rozmowy bez ograniczeń do wszystkich (podobna oferta do Play).
Szkoda tylko, że globalna korporacja nie pozostawiła rodzimej marki (salony TPSA są już przerabiane na Orange). Niestety taki urok globalnych korporacji. Pewnie za kilkadziesiąt lat wszystko będzie podlegać decyzjom gigantycznych międzynarodowych korporacji.

poniedziałek, 27 lutego 2012

Dlaczego Rosja zawsze musi płynąć po prąd i sprzeciwia się interwencji w Syrii?

No właśnie dlaczego? Może dlatego, że Rosja już nie ma takiej siły na arenie międzynarodowej (I machający szabelką Putin również), i jej możnowładcy starają się jak mogą ocalić od zapomnienia, co by nie mówić wielki kraj. Niestety jest to kraj źle rządzony, przeżarty korupcją i marzeniami o minionej wielkości. Gdyby nie zasoby naturalne i wrodzona zdolność Rosjan do radzenia sobie w nienormalnym kraju, to już teraz można by ogłaszać upadłość wielkiej Rosji.
Niestety dlatego Moskwa tak zdecydowanie sprzeciwia się interwencji w Syrii, gdzie rządząca mniejszość wyżyna ile się da gnębioną większość. Ostro sprzeciwiają się jej również Chiny ale w ich przypadku jest to powiedzmy bardziej zrozumiałe. W końcu Pekin sam stosuje metody terroru np. w Tybecie, i systematycznie broni innych, totalitarnych ustrojów.  Oczywiście gdy w Syrii wygra większość  to zajmie się rządzącą mniejszością (również religijną), lecz cóż "Każdy sobie rzepkę skrobie". Skoro reżim Assada dopuszcza się krwawej rzezi zamiast dialogu, to nie może oczekiwać niczego innego w zamian.
Gdyby nie sprzeciw Rosji i Chin to można by sprawę załatwić nawet szybciej niż w Libii gdyż oprócz części wojska, popierają go tylko Alawici (jakieś 10% społeczeństwa).

poniedziałek, 6 lutego 2012

Tuska i jego medialne show w sprawie ACTA

Taaaak nasze Premier naprawdę coś ma z kolegi Putina, któremu to uchodzi na sucho wiele ciemnych sprawek. To co mają wspólne to przede wszystkim dbanie o twarz medialną, o pozory, które tworzą obraz polityka w świadomości publicznej. Do tej pory słuchał swoich doradców i wszystko zdawało się ładnie pasować. Wyniki sondażowe rosły, interes się kręcił, partia była zadowolona.
Lecz ostatnio chyba Premier stracił kontrolę nad swoimi poczynaniami. Po serii wpadek, które media od razu podchwyciły, strata sondażowa wydaje się znaczna. No i do tego sprawa ACTA.
My, internauci nie lubimy gdy ktoś nas chce wiązać, tak więc Premier zgodził się wspaniałomyślnie na spotkanie w sprawie ACTA. Kolejne zagranie pod publiczkę. Ogłoszenie terminu w piątek a spotkanie już w poniedziałek. Najbardziej zainteresowani ACTA pojawią się napewno, a ci co się sprzeciwiają, cóż..
Bo niby jak mają się pojawić blogerzy protestujący przeciw ACTA? To są normalnie ludzie, mający swoje prywatne obowiązki, nie mogący zjawiać się na każde widzimisię naszego szacownego Premiera. Informację o spotkaniu rozesłano w piątek wieczorem ,a spotkanie w poniedziałek ;)
Zresztą takie spotkanie nic nie da. Tylko obietnica całkowitego odrzucenia ACTA i ujawnienia wszystkich  tajnych zapisów spotka się z dobrym odbiorem internautów.
I niech Donald nie liczy na słabą pamięć, kolejne wybory już naprawdę niedługo.

wtorek, 24 stycznia 2012

NIE DLA ACTA!

Tak jest tym razem Panie i Panowie z PO ostro przegięli. Od kilku lat systematycznie głosowałem na PO widząc w nich przeciwwagę dla naszego kochanego Jareczka z  Pis kojarzącego mi się trochę z Szalonym Kapelusznikiem z Alicji w krainie czarów.
I bez względu na brak porządnych reform w poprzedniej kadencji, głosowałem POrządnie.
Lecz teraz miarka się przebrała! Jako zwolennik, wręcz miłośnik wolnego internetu i swobodnego przepływu informacji nie mogę się zgodzić na podpisanie przez polski rząd umowy ACTA. Umowa ta jest niby w obronie praw twórców i ich dochodów ;) Tzn. że co? Mają jeszcze za mało i są smutni, że ich bogactwa są tylko duże a nie niebiańskie? Prawda jest taka, że wszystko mogło pozostać tak jak jest obecnie, czyli biedni mogą przez internet korzystać z dostępu do wiedzy i kultury swobodnie a bogaci (czytaj np. średniozamożni) co jakiś czas kupią, książkę, film, muzykę, pójdą do kina. Bo taka jest prawda, że jest kultura w narodzie i ludzie mają świadomość, że co jakiś czas trzeba kupić legalny produkt. A ta ustawa wynika z czystej pazerności i dodatkowo daje rządom kolejne narzędzie do inwigilacji. Nasz kochany Premier niestety zawsze musi zgrywać typa maczo. Skoro hakerzy blokują strony rządowe to on się nie podda i nie ugnie, jak rasowy piłkarz. Będzie silny jak jego uroczy kolega z za wschodniej granicy ;) A minister Michał Boni opowiada śliczne bajki, że z ustawy nic nie wynika. Ot taka ustawa dla zasady. Przecież wszyscy podpisują, a my tępe "polaki" podpiszemy wszystko co nam podłożą w imię dobrej współpracy.
Myślałem, że nasz kraj będzie się zbliżał do standardów nowoczesnego państwa, niestety dążymy do standardów chińskich. Będzie można stopniowo blokować dowolne treści w internecie!
Ok od dzisiaj nie głosuję na PO.
Przyłącz się do protestu na Facebook
ps.Ok dzisiaj w nocy ACTA została podpisana. Cóż inni podpisali to my też "musimy"...
Dziwne tylko, że inne narody potrafią się co jakiś czas postawić i iść pod prąd (np. Brytyjczycy). Nasz rząd niestety jak zawsze pokorny w imię współpracy.

środa, 18 stycznia 2012

Wikipedia strajkuje?

Tego jeszcze chyba nie było! W dniu dzisiejszy Wikipedia strajkuje. Dokładniej mówiąc strajkuje angielska część Wikipedii. Związane jest to z ustawami, które trafiły pod obrady amerykańskiego senatu. Ustawy zostały oczywiście przygotowane przez lobbystów z Hollywood.
Tak ta ustawa jest tylko po to by ich niesamowite bogactwa były niezagrożone. Dotyczy to również wydawców medialnych takich jak Rupert Murdoch, który napisał na Twitter:
"So Obama has thrown in his lot with Silicon Valley paymasters who threaten all software creators with piracy, plain thievery."
Jak widać to cicha, a może już głośna batalia pomiędzy Krzemową Doliną a światkiem mediów (do protestu przyłączyło się m.in. Google)
Nowe prawo ma nakazywać operatorom blokowanie całych serwisów, które zawierają nielegalne pliki lub linki do nich. Umożliwi również odcięcie serwisów od reklamodawców. Jeśli USA wprowadzą tą ukryta cenzurę to dla Nas oznacza, że internet zacznie zbliżać się do standardów chińskich a tego napewno nie chcemy.
Jeśli chcemy przyłączyć się do protestu to poniżej link do zamieszczenia na Facebook
https://www.facebook.com/sharer.php?u=http%3A%2F%2Ftinyurl.com%2F7vq4o8g

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Jak ściągać bezpiecznie "nie"legalne pliki (torrenty, etc..)?

Pewnie każdemu z Was zdarzyło się ściągnąć jakiś plik, film, zdjęcia.. do, których niekoniecznie mieliście pełne prawa. Dla potrzeb naszego artykułu założymy, że te pliki zostały nieświadomie ściągnięte. Być może byliśmy pijani, albo to nasze dziecko ściągnęło te wszystkie filmy i gry (w przypadku gier jest to bezsens bo mamy pełno darmowych gier, przykładowo swiatdarmowychgier ;) :P
Oczywiście ktoś mógłby od nas wyciągać konsekwencje za te nielegalne pliki tak więc ustawmy wszystko tak, żeby w jak najmniejszym stopniu można było się nas o coś niesłusznie oskarżać.

  • Najpierw zadbajmy o bezpieczeństwo naszej prywatności. Wędrując po sieci niestety pozostawiamy po sobie mnóstwo śladów a nie chcemy przecież by nasz przełożony wiedział, że np. odwiedzamy Naszą Klasę w godzinach pracy. Dodatkowo nasz komputer będzie działał szybciej bez tysięcy plików tymczasowych, łatwiejsze będzie również przeskanowanie na obecność wirusów, spyware itd.

- Po pierwsze ściągamy square privacy cleaner portable







- Rozpakowujemy program, klikamy na jego plik wykonywalny SP Cleaner.exe
- W programie klikamy na Action>Select All Traces (Akcja>Wszystkie Ślady)

- Następnie z menu wybieramy Settings>Edit Settings>Schedule
Zaznaczmy obydwa pola zaznaczenia. Nasze prywatne dane będą kasowane przy starci i przy zamykaniu komputera.


- Na zakładce General możemy również zaznaczyć "Do not show message after deleted traces". Oznacza to, że nie będziemy informowani o usunięciu naszych śladów.
Program ten działa świetnie aczkolwiek nie usuwa wszystkich pozostałości np. w rejestrze systemowym.
Aby uporać się z tym problemem możemy ściągnąć jakiś program do czyszczenia rejestru np. regcleaner
i co jakiś czas ręcznie czyścić rejestr (w przypadku regcleanera szukamy opcje "Do Them All" co usunie nam wszystkie niepożądane elementy z rejestru ;)

  • Tak więc uporaliśmy się z usunięciem naszych prywatnych danych (danych przeglądania, plików tymczasowych, cookie, ..)

Zastanówmy się teraz jak ściągamy pliki? Wszystkie programy typu leciwa Kaza, Emule są niewskazane i niebezpieczne. Pełno w tych sieciach wirusów, działają na znanych portach, komunikacja jest nieszyfrowana.
- Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest protokół torrent a najlepiej magnet. Struktura protokołu magnet jest zdecentralizowana (rozproszona). Nie jest potrzebny tracker pokazujący skąd ściągnąć plik. W pliku magnet zawarta jest tylko jego suma kontrolna opisująca plik. Klienci łącząc się do sieci korzystają z protokołu DHT wyszukując plik metodą sprawdzania od sąsiada do sąsiada, aż natrafią na źródło.
- Dobrym klientem Torrent i Magnet jest http://www.utorrent.com/intl/pl/ . Instalujemy klienta i po kliknięciu na jakiejkolwiek stronie internetowej na donośnik magnet program uruchomi się pozwalając nam na ściąganie plików.
- Musimy pamiętać aby w opcjach programu "options>preferences" ustawić:
Connection>Randomize port each start (wybieraj losowo port do komunikacji)
Bandwidtch>Maximum upload rate when downloading "10" (ściąganie od nas 10KB/s)
BitTorrent>Protocol Encryption > Outgoing>Forced

Najbardziej przydatna jest ostatnia opcja ponieważ wymusza szyfrowanie komunikacji przy ściąganiu plików.
Logi naszej komunikacji sieciowej są przechowywane przez operatora internetowego przez kilka lat. Również
w naszej sieci firmowej prawdopodobnie administrator loguje nasze działania sieciowe.
Jeśli mamy zaznaczoną opcję szyfrowania komunikacji sieciowej nie musimy się tego obawiać.
Do ściągania plików możemy też użyć wirtualnej maszyny i na niej wykonać powyższe czynności.
Wszystko zależy od naszej pomysłowości.
 Jeśli znacie inne sposoby na zachowanie naszej prywatności to nie wahajcie się napisać w komentarzach pod artykułem.


wtorek, 27 grudnia 2011

Absurdów PKP ciąg dalszy (4)

Ostatnio mamy nowego ministra infrastruktury (Sławomir Nowak) i muszę przyznać, że nowemu ministrowi jak na razie dopisuje szczęście. Śnieg nie pada, rozkład został zmieniony i pociągi jadą.
Opóźnienia są standardowe czyli kilka, kilkanaście minuty, czasem pół godziny, godzina.
Co prawda ostatnio mieliśmy króciutkie opady śniegu i już nie byłem taki zadowolony. Trafiłem na nowo wyremontowaną stację w jednej z mniejszych miejscowości (co prawda zaraz na obrzeżach dużego miasta).
Pociąg się nie spóźnił aż tak dużo, tylko jakieś 50min, ale cóż spadło trochę śniegu (tu chwila na ironię).
Jako wytrwałego podróżnika nie wzruszyło mnie to. Natomiast wkurzyło mnie to, że nowo wyremontowany dworzec (również kosztem dotacji unijnych) jest zamykany po godzinie 17tej. Konkretnie dotyczy to uwaga całkowicie wydzielonej z budynku dworca poczekalni.
W poczekalni tej znajdziemy dwie metalowe ławeczki, ładnie odmalowane ściany i kamerę zawieszoną pod sufitem. Kamera to chyba oznacza jakiś monitoring, a skoro jest monitoring to po co zamykać?
A ludzie marzną, może nie mokną ponieważ mogę się schować pod daszkiem przejścia podziemnego. Co prawda przeciąg hula w tym przejściu niemiłosiernie ale to taka wartość dodana ze strony PKP (PKP Oddział Dworce Kolejowe?). I co uległoby ewentualnemu zniszczeniu?
ławka, ławka, lampa, kamera..
W sumie to tylko tej kamery byłoby szkoda ale jej zniszczenie nie jest wcale takie proste. Wiele obiektów użyteczności publicznej można by tak pozamykać ale po co je stawiać? Kupujmy bilety przez internet a obok peronów niech będą pola i łąki.