Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nie dla acta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nie dla acta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lutego 2012

Tuska i jego medialne show w sprawie ACTA

Taaaak nasze Premier naprawdę coś ma z kolegi Putina, któremu to uchodzi na sucho wiele ciemnych sprawek. To co mają wspólne to przede wszystkim dbanie o twarz medialną, o pozory, które tworzą obraz polityka w świadomości publicznej. Do tej pory słuchał swoich doradców i wszystko zdawało się ładnie pasować. Wyniki sondażowe rosły, interes się kręcił, partia była zadowolona.
Lecz ostatnio chyba Premier stracił kontrolę nad swoimi poczynaniami. Po serii wpadek, które media od razu podchwyciły, strata sondażowa wydaje się znaczna. No i do tego sprawa ACTA.
My, internauci nie lubimy gdy ktoś nas chce wiązać, tak więc Premier zgodził się wspaniałomyślnie na spotkanie w sprawie ACTA. Kolejne zagranie pod publiczkę. Ogłoszenie terminu w piątek a spotkanie już w poniedziałek. Najbardziej zainteresowani ACTA pojawią się napewno, a ci co się sprzeciwiają, cóż..
Bo niby jak mają się pojawić blogerzy protestujący przeciw ACTA? To są normalnie ludzie, mający swoje prywatne obowiązki, nie mogący zjawiać się na każde widzimisię naszego szacownego Premiera. Informację o spotkaniu rozesłano w piątek wieczorem ,a spotkanie w poniedziałek ;)
Zresztą takie spotkanie nic nie da. Tylko obietnica całkowitego odrzucenia ACTA i ujawnienia wszystkich  tajnych zapisów spotka się z dobrym odbiorem internautów.
I niech Donald nie liczy na słabą pamięć, kolejne wybory już naprawdę niedługo.

wtorek, 24 stycznia 2012

NIE DLA ACTA!

Tak jest tym razem Panie i Panowie z PO ostro przegięli. Od kilku lat systematycznie głosowałem na PO widząc w nich przeciwwagę dla naszego kochanego Jareczka z  Pis kojarzącego mi się trochę z Szalonym Kapelusznikiem z Alicji w krainie czarów.
I bez względu na brak porządnych reform w poprzedniej kadencji, głosowałem POrządnie.
Lecz teraz miarka się przebrała! Jako zwolennik, wręcz miłośnik wolnego internetu i swobodnego przepływu informacji nie mogę się zgodzić na podpisanie przez polski rząd umowy ACTA. Umowa ta jest niby w obronie praw twórców i ich dochodów ;) Tzn. że co? Mają jeszcze za mało i są smutni, że ich bogactwa są tylko duże a nie niebiańskie? Prawda jest taka, że wszystko mogło pozostać tak jak jest obecnie, czyli biedni mogą przez internet korzystać z dostępu do wiedzy i kultury swobodnie a bogaci (czytaj np. średniozamożni) co jakiś czas kupią, książkę, film, muzykę, pójdą do kina. Bo taka jest prawda, że jest kultura w narodzie i ludzie mają świadomość, że co jakiś czas trzeba kupić legalny produkt. A ta ustawa wynika z czystej pazerności i dodatkowo daje rządom kolejne narzędzie do inwigilacji. Nasz kochany Premier niestety zawsze musi zgrywać typa maczo. Skoro hakerzy blokują strony rządowe to on się nie podda i nie ugnie, jak rasowy piłkarz. Będzie silny jak jego uroczy kolega z za wschodniej granicy ;) A minister Michał Boni opowiada śliczne bajki, że z ustawy nic nie wynika. Ot taka ustawa dla zasady. Przecież wszyscy podpisują, a my tępe "polaki" podpiszemy wszystko co nam podłożą w imię dobrej współpracy.
Myślałem, że nasz kraj będzie się zbliżał do standardów nowoczesnego państwa, niestety dążymy do standardów chińskich. Będzie można stopniowo blokować dowolne treści w internecie!
Ok od dzisiaj nie głosuję na PO.
Przyłącz się do protestu na Facebook
ps.Ok dzisiaj w nocy ACTA została podpisana. Cóż inni podpisali to my też "musimy"...
Dziwne tylko, że inne narody potrafią się co jakiś czas postawić i iść pod prąd (np. Brytyjczycy). Nasz rząd niestety jak zawsze pokorny w imię współpracy.